"Zwierzęta są dobre dla Ciebie

- bądź dobry dla zwierząt"


Człowiek istnieje dzięki zwierzętom. Bez zwierząt nie byłoby ludzi. 
Celem Fundacji Dobrych Zwierząt jest pokazanie, że życie człowieka zależy od zwierząt, dlatego ludzie winni są im poszanowanie.
Cele realizujemy poprzez prowadzenie szeroko pojętej edukacji humanitarnej, akcji kastracji i identyfikacji zwierząt oraz działań medialnych i prawnych zmierzających do poprawy losu zwierząt.
Zajmujemy się też bezpośrednio bezdomnymi zwierzetami.

„Przywróćmy nadzieję zwierzętom! STOP mordowniom! "

czytano 5264 razy

Niektóre schroniska przypominają obozy koncentracyjne dla psów. Wszystkie zbudowane na zupełnym odludziu, z betonowych prefabrykatów , niedostępne dla nikogo z zewnątrz. Właściciel schroniska tworzy własne prawo, on jest władca absolutnym, nastawionym wyłącznie na zysk. Każdy zamknięty tam pies , trzyma w pysku minimum 7.50 zł, niby nie warto go uśmiercać , ale leczyć też nie , przecież przyjdą następne. Sztandarowym przykładem komercyjnego schroniska są Wojtyszki k/ Sieradza ,to największe schronisko w Europie - własność Longina Siemińskiego. Za betonowym murem , na zupełnym odludziu skoszarowano niczym w stalinowskim łagrze 3500 psów przywiezionych ze 118 gmin odległych województw. W betonowych mega zagrodach , pod gołym niebem , bez bud i misek dziczeje po 80 i więcej psów. Psy widzą tylko niebo z którego niemiłosiernie praży słońce , leje deszcz ,lub sypie śnieg .Kontakt z człowiekiem ograniczony jest, tylko do porannego rzucania na dechy poubojowych odpadów trzeciej kategorii i pilnującego człowieka z batem. W takich stadach, ataki na najsłabsze osobniki to norma , zagryzień jest dużo. Według danych Fundacji Argos, w Wojtyszkach ,życie traci 73 % psów w stosunku do przyjmowanych ( średnio w kraju 20). Przez sześć lat (2005-2010) firma Longina Siemińskiego odebrała z gmin woj. łódzkiego ok. 5.000 psów za kwotę ok. 16 mln złotych. Potwierdzony przez Inspekcję Weterynaryjną rozchód dotyczy tylko 411 psów. Jaki los spotkał ponad 2500 psów , do dzisiaj nie wiadomo .Psy ze schroniska w Wojtyszkach nie wychodzą ,adopcja jest nieopłacalna , według danych z NIK – 2012 ,wynosi ona tylko 6%. Schronisko L. Siemińskiego od początku działało pod ochroną ze strony Inspekcji Weterynaryjnej. Ochroną przed publicznym nadzorem, do którego Inspekcja jest zobowiązana, a który uniemożliwił by rozkręcenie biznesu na taką skalę. Lista stosowanych wykrętów obrazuje patologię tego nadzoru. Przyzwolenie na utrzymywanie bezdomnych zwierząt, w ten sposób i w tej skali co w Wojtyszkach, jest skrajną nieodpowiedzialnością ze strony Inspekcji Weterynaryjnej. Bezpośrednią kontrolę na schroniskiem sprawuje L. Przewłocki- Powiatowy lekarz Weterynarii w Sieradzu, który nie widzi łamania Ustawy o ochronie zwierząt i Rozporządzenia Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi w sprawie szczegółowych wymagań weterynaryjnych do prowadzenia schronisk, przypomina to nadzór na życzenie, ponieważ nigdy nie dopatrzył się poważnych zaniedbań. Nie bez winy jest Wojewódzki lekarz Weterynarii dr. n. Roman Owecki, nomen omen dyrektor łódzkiego schroniska (2004-2007) z niechlubną kartą dwukrotnego przepełnienia schroniska i kilku zagryzień dziennie. Inercja inspekcji kierowanej przez R. Oweckiego potwierdza nasze zarzuty, że działanie łódzkiej Inspekcji Weterynaryjnej w dziedzinie bezdomnych zwierząt notorycznie mija się z przepisami prawa i obowiązkami nadzoru, służąc eksterminacji zwierząt a nie ich ochronie. Inspekcja Weterynaryjna od lat przyzwala na ten proceder i dlatego ponosi znaczną część odpowiedzialności za powstanie obozu koncentracyjnego w Wojtyszkach oraz utratę kontroli nad sytuacją.

Pomimo nacisków organizacji i petycji do Głównego Lekarza Weterynarii, sytuacja zwierząt w komercyjnych schroniskach pozostaje skrajną patologią. Dość fabryk psów , kosztem zwierząt , za pieniądze podatników.

Głowną przyczyną takiego stanu rzeczy jest przymykanie oka na nieprawidłowości przez nadzór weterynaryjny.

Wg raportu NIK 1 na 4 psów w polskich schroniskach traci życie. Czas z tym skończyć.

Nasza Fundacja od kwietnia 2013r. za głowny cel swojej pracy postawiła sobie walkę z tego typu placówkami. Nasze działania to pozyskiwanie informacji o finansach, obrocie psów i nadzorze monitorowanych placówek. O szczegółach działaniach w sprawie poszczególnych mordowni możecie poczytać poniżej.




data dodania: 2013.09.18 20:43    data edycji: 2013.12.04 12:18
Zakaz kopiowania, rozpowszechniania części lub całości bez zgody redakcji Fundacja Dobrych Zwierząt.

Wszelkie prawa zastrzeżone ˆ Producent strony - agencja reklamowa Soluma | login