"Zwierzęta są dobre dla Ciebie

- bądź dobry dla zwierząt"


Człowiek istnieje dzięki zwierzętom. Bez zwierząt nie byłoby ludzi. 
Celem Fundacji Dobrych Zwierząt jest pokazanie, że życie człowieka zależy od zwierząt, dlatego ludzie winni są im poszanowanie.
Cele realizujemy poprzez prowadzenie szeroko pojętej edukacji humanitarnej, akcji kastracji i identyfikacji zwierząt oraz działań medialnych i prawnych zmierzających do poprawy losu zwierząt.
Zajmujemy się też bezpośrednio bezdomnymi zwierzetami.

AKTUALNOŚCI

Podsumowanie roku 2013 i plany na 2014

czytano 3095 razy

 

No i mamy rok 2014! Czas więc na małe podsumowanie naszej działalności w roku ubiegłym, który był szczególnie pracowity.

 

Początek roku zaczęliśmy pod znakiem kota. Najpierw rozpoczęliśmy walkę z plaga strzelania do kotów z wiatrówki. Dzięki pomocy mediów, lecznic weterynaryjnych oraz osób prywatnych udało się doprowadzić do zmniejszenia ilości tego typu zdarzeń na terenie Gdyni.

Z  środków z UM Gdyni a także z Państwa datków udało się poddać sterylizacji/kastracji sporą kolonie kotów wolnobytujących z terenów Gdyni. Na akcję tą poświęciliśmy całe 2 letnie miesiące lipiec i sierpień. Ale warto było! Już widać efekty, maluszków nie przybywa!

Przez cały rok zajmowaliśmy się różnymi zwierzakami. Pomimo skromnych funduszy nie oddaliśmy żadnego do adopcji zagranicznej, ponieważ chcemy mieć możliwość kontrolowania losu naszych byłych podopiecznych. 9 psów, które mieliśmy pod opieką znalazło nowe domy. Po długim czasie dom znalazł nasz ukochany chłopiec Ozyrys, trafił we wspaniałe ręce, teraz świata poza swoją panią nie widzi. Do wspaniałego domku poszła Helenka, nasza mistrzyni dogtrekkingu, odebrana z pseudohodowli w Gdańsku. Podobny szczęśliwy traf spotkał jej prawdopodobną matkę Kejko. W domach znalazły się też pozostałe psiaki Armata, Lula, Dowód, Kleszczyk, Dynia i Gwiazdka. Opiekowaliśmy się bezpośrednio 20 kotami z czego: 10 poszło do adopcji, 4 wypuszczono po zabiegu kastracji/sterylizacji, 3 padły, 2 poddano eutanazji. Mimo wielu starań naszych, osoby która kotkę znalazała, wspaniałego domu tymczasowego, jaki podarowała jej Ania, odeszła za TM Alma. Wspaniała, doświadczona przez życie koteczka. Na szczęscie nie brakowało tez happy Endów a wśród nich rodzeństwa, które zostało rozdzielone a następnie los połączył ich znowu ze sobą! Mała Mi i Gapik zamieszkali w jednym domu.  Chory Sasetek niestety nadal czeka na nowy dom. Nie uniknęliśmy też rozczarowań i błędów, jednym z nich było wydanie Bonnie i Clydea do nowego domu adopcyjnego, który niestety, mimo naszych przekonań iż jest to dobry dom, okazał się domem nieodpowiedzialnym, kociaki wróciły do nas po 2 tyg bez żadnego uprzedzenia

Odłowiliśmy też ok 30 wolnobytujących kotów, których sterylizacje były opłacone z funduszy Urzędu Miasta Gdyni.

Największa cześć naszej energii skierowana była na walkę z hyclowaniami a w szczególności z obozem w Wojtyszkach. Efektem naszej pracy jest toczące się śledztwo prokuratorskie, kilka zerwanych przez gminy umów z ta hyclownią oraz potężna baz materiału służąca do pokazania gminom, w jaki sposób wyłudza się od budżetu państwa pieniądze. Zaczęliśmy tez działania przeciwko innym hyclowniom m.in. Radysom, Białogardowi, Czartkom. Dzięki nam i fundacjom z nami współpracującym udało się wydostać z tych miejsc kilka psów i kotów,  które po miesiącach a czasem latach które trafiły powrotem do swoich domów. Inne znalazły dzięki nam nowe.

Po zorganizowanym przez nas proteście pod siedzibą Głównego Lekarza Weterynarii,  rozpoczęliśmy współprace z jego zastępcą. Współpraca ta ma na celu wypracowanie standardów dotyczących działań gmin wobec bezdomnych zwierząt i poprawę dobrostanu zwierząt w schroniskach.  

Sukcesem wszystkich aktywnie działających organizacji pro zwierzęcych w tym i naszej, jest utrzymanie zakazu uboju rytualnego. Wyraz naszym poglądom  daliśmy podczas akcji manifestacyjnych w Warszawie jak i podczas akcji mailingowych oraz działań lobbingowych.

Nadal nie odpuszczamy sprawy owczarków odebranych w Gdańsku z pseudohodowli, mimo kuriozalnych decyzji prokuratury, nadal walczymy. Czekamy na termin sprawy karnej przeciwko ich właścicielowi.

Przez cały czas edukujemy. Braliśmy udział w webinariach, spotkaniach, konferencjach. Nadal organizowaliśmy „Spotkania u Dobrych Zwierząt"

Dzięki życzliwej naszym działaniom, grupie ludzi, udało się przeprowadzić zbiórkę darów podczas Konwentu Tatuażu w Gdańsku jak i na profilu facebook społeczności KOTY. Dary nam przekazane bardzo pomogły nam w utrzymaniu naszych podopiecznych.

Zaprzyjaźniona Fundacja Czarna Owca Pana Kota, wydała książkę pt. „Poza gatunek. Rozmowy o aktywizmie, prawach zwierząt i społeczeństwie", to zapis kilkudziesięciu rozmów przeprowadzonych z ludźmi, dla których aktywizm na rzecz zwierząt jest codziennością. Znajdziecie w niej także rozmowę z prezes Fundacji Dobrych Zwierząt - Martą Lichnerowicz.

Bardzo udaną akcją promującą adopcje psów ze schroniska był Profesor Kundel. Zgłosiliście nam bardzo dużo zdjęć i filmików, my wybraliśmy 12 tych, które naszym zdaniem zasługują na tytuł Profesora Kundla. Powstaje właśnie kalendarz z finalistami, z którego dochód zasili konto fundacyjne.

Rok 2014 będzie stał pod znakiem walki z hyclowniami - to nasz priorytet. Staramy się tez o fundusze na projekty naukowo - badawcze związane z ochrona zwierząt. Cały czas będziemy też sprawować opiekę nad trafiającymi do nas  różnych okolicznościach zwierzakami.

Podjeliśmy tez decyzję o przekierowania wszelkich sił i środków w działania systemowe, dlatego tez od 2014 roku nie będzie formalnie działał inspektorat ds. ochrony zwierząt. Nie mamy możliwości kontroli działań wielu osób rozsianych po województwie. Pozostawiamy jedynie 4 czynnych inspektorek na wypadek dramtycznych sytuacji. Intrewencje przekierowujemy do zaprzyjaźnionych organizacji.

Pamiętajcie, że nie pobieramy jak dotąd żadnych dotacji z budżetu Państwa. Nie mamy zatrudnionych żadnych pracowników a cała nasza działalność to wolontariat. To czy mamy za co leczyć zwierzęta i czym je wykarmić zależy tylko od was. W 2013  - 95% kwoty wydawanej przez nas to koszty karmy, obsługi weterynaryjnej, czopowania. 5 % to koszty administracyjne takie jak opłaty bankowe, opłaty za udostępnienie informacji publicznej, obsługę aukcji internetowych.  Dziękujemy za dotychczas okazaną pomoc!

 




data dodania: 2014.01.11 23:33    data edycji: 2014.01.12 11:30
Zakaz kopiowania, rozpowszechniania części lub całości bez zgody redakcji Fundacja Dobrych Zwierząt.

Wszelkie prawa zastrzeżone ˆ Producent strony - agencja reklamowa Soluma | login